jeśli chodzi o katastrofizm to album właśnie się ściąga (a w zasadzie to 6 w tym wspomniany) ale pamiętam że kiedyś w KINO.LAB wyświetlany był szwedzki film "katastroficzny" będący montażem z nagrań człowieka który w latach 60 czy 70 chodził po mieście z kamerą całymi dniami. myślę że dobrze odzwierciedla to twoje obserwacje chociaż ja czegoś takiego nie zauważyłem...
pobyty w szwecji sprawiają mi nieodmienną radość, i bynajmniej nie chodzi tylko o to że kobiety są w końcu normalnego wzrostu...
miło widzieć że jeszcze
miło widzieć że jeszcze żyjesz :]
jeśli chodzi o katastrofizm to album właśnie się ściąga (a w zasadzie to 6 w tym wspomniany) ale pamiętam że kiedyś w KINO.LAB wyświetlany był szwedzki film "katastroficzny" będący montażem z nagrań człowieka który w latach 60 czy 70 chodził po mieście z kamerą całymi dniami. myślę że dobrze odzwierciedla to twoje obserwacje chociaż ja czegoś takiego nie zauważyłem...
pobyty w szwecji sprawiają mi nieodmienną radość, i bynajmniej nie chodzi tylko o to że kobiety są w końcu normalnego wzrostu...
btw nienawidze twojej captcha