...a ja znam pary katolickie, ktore zyja ze soba i mieszkaja, mimo ze nie sa malzenstwem...
ale pozwol, arthur ze nie bedziemy kontynuowali tego tematu, bo skonczy sie tak jak w esfahanie [oj, persowie mieli ubaw z naszej intensywnej rozmowy o katolikach i katolicyzmie...].
zanotujmy doskonala rozbieznosc...
caluje, bracie i do zobaczenia po wyjsciu z kafejki, na ulicy, w yazd'zie...
ps
fajnie sie z nim podrozuje. to moja pierwsza podroz 'z kims'. mimo, ze duzo czasu spedzam 'w drodze'...
nie zaluje.
...a ja znam pary
...a ja znam pary katolickie, ktore zyja ze soba i mieszkaja, mimo ze nie sa malzenstwem...
ale pozwol, arthur ze nie bedziemy kontynuowali tego tematu, bo skonczy sie tak jak w esfahanie [oj, persowie mieli ubaw z naszej intensywnej rozmowy o katolikach i katolicyzmie...].
zanotujmy doskonala rozbieznosc...
caluje, bracie i do zobaczenia po wyjsciu z kafejki, na ulicy, w yazd'zie...
ps
fajnie sie z nim podrozuje. to moja pierwsza podroz 'z kims'. mimo, ze duzo czasu spedzam 'w drodze'...
nie zaluje.
pozdrawiam naszych kibicow!
art&web RULEZ!